|
Blog > Komentarze do wpisu
Przedjesień?
Nie wiem, jak to się dzieje, ale zwykle kolekcje między sezonowe przechodzą niezauważone. A naprawdę warto im się przyjrzeć. Według mnie często są w pewnym sensie oderwane od trendów, za to z niezwykłą dbałością trzymają się charakterystycznych dla danego projektanta elementów. Ponadto w nawale oczywistości (typu szerokie ramiona czy botki do pół uda) miło jest znaleźć coś innego. I zaskakująco bardziej świeżego niż regularne kolekcje jesień/zima, wiosna/lato. Polecam kolekcję Marni Prefall 2009, która była do obejrzenia już w lutym tego roku i która skromnie przewijała się przez wiosenne edytoriale (np. z panną Chung w roli głównej), i w której oprócz uroczych ludzików (które można dostać nawet w formie breloczka) występują na przykład dresowe szaraki :-). Całość firmuje przedziwna animacja, która, podobnie jak wspominane przeze mnie kolekcje, jest inna niż wszystko.
sobota, 28 listopada 2009, harel
Komentarze
anio_i_takie_tam
2009/11/28 11:08:29
Ta torba strasznie mi się podoba!
2009/11/28 15:24:00
Ooo, dzięki za inspirację :)) przeglądałam kolekcję Marni na wiosnę/lato 2010 i jakoś mnie nic nie zachwyciło (nie lubię pasków) - a po twoim poście zajrzałam do pre-fall2009 i restort2010 - i znalazłam masę perełek... Te wiosenne sukienki, boskie.
2009/11/28 20:48:28
Ten szary sweter strasznie bym chciała kupić mojemu facetowi, a potem go od niego udatnie pożyczać. Kłopot w tym, że on mi swetrów nie chce pożyczać, bo twierdzi, że mu wypycham na biuście.
To akurat w odniesieniu do jednego z poprzednich postów ;-) 2009/11/29 02:24:58
stylistyka graficzna wydaje mi się jakoś usilnie wzorowana na comme des garcons. może to moje uprzedzenia, ale przez to nie bardzo mi się podoba.
2009/11/30 10:43:53
Kolekcja jest świetna. To dobra inspiracja zwłaszcza, że ulice i wystawy sklepowe i wybiegi ostatnio się zrobiły bardzo monotonne.
2009/12/02 22:34:15
Patrząc na pogodę w grudniu to przedjesień spokojnie się nadaje na przedzimę
|
|