Blog > Komentarze do wpisu
Być jak Stephanie Forrester

Ach, kto nie marzy, by choć na moment stać się Stephanie Forrester... Nawet jeśli nie stać nas, by codziennie zamawiać nowe kwiaty do pięćdziesięciu wazonów w apartamencie w Los Angeles, możemy poczuć się jak ona dzięki odpowiedniej stylizacji. Modną w nadchodzącym sezonie ultramarynę łączymy z delikatnym kwiecistym wzorem. Do tego przełamująca ostrą barwę biała spódnica i kremowe buty bez czubka. Makijaż dyskretny, szminka w odcieniu delikatnego różu. Aby osiągnąć fryzurę a'la Stephanie należy podnieść włosy u nasady za pomocą elektrycznej lokówki. Good luck!

Bluzka w kwiaty: Zara; spódnica, żakiet i szal: H&M; buty: Nine West; szminka: Bourjois; farba do włosów: Garnier, lokówka: BabyLiss.

wtorek, 01 kwietnia 2008, harel

Komentarze
2008/04/01 10:40:42
Harel,wielkie dzięki ,nareszcie zrozumiałam czego mi brakowało.Zaraz lece z lokówko przed lustro.
-
2008/04/01 13:10:36
E tam, ja zawsze chciałam być jak Sally Spectra ;)
-
2008/04/01 15:18:53
nie no to jakis zart na prima aprilis? Harel! przywoluje Cie do pionu;) chyba nie czytają Cie moherowe berety?
-
2008/04/01 15:53:28
Ja się zastanawiam czy ona w ogóle ma żakiety w innym kolorze... Niebieski to zdecydowanie jej ulubiony kolor :) i ten finezyjny loczek na grzywce :) A więc, to teraz trendy? hehe :D i zgadzam się z Ryfką... Sally Spectra była lepsza :)
-
2008/04/01 17:15:40
stephanie wygrywa :)
chociaz warto by bylo zrobic tez przeglad ubran sally spectry :)
-
2008/04/01 22:45:10
A ja bym prosiła o wskazówki jak postawić sobie grzywkę "na żagielek" - inspiracja muzyczna - wczesna Shazza.

Twoja porada - rewelacja :))

Liczba odsłon bloga: